Piotr Ciupiński — od 30 lat w branży kreatywnej. Założyciel Adbirds i dyrektor kreatywny agencji. Łączy nieszablonowe myślenie koncepcyjne z dowożeniem kampanii od pierwszego szkicu po finalny efekt. Fascynat brandingu, designu i komunikacji. Tworzył dla takich brandów jak Coca-Cola, Nike, MaxFactor, Dove, Magnum, Deutsche Bank, Wedel. Wprowadzał na rynek nr 2, Calvina Kleina i stworzył pierwszy polski magazyn dla macuserów „Mac Mag”. Ma też na koncie marki budowane od zera.
Od 3 lat intensywnie wykorzystuje AI w pracy kreatywnej, traktując ją nie jako zamiennik wyobraźni, tylko jako turbo-wsparcie: do skracania żmudnych etapów, porządkowania chaosu, szybszego prototypowania i zostawiania więcej przestrzeni na to, co najważniejsze — świeże pomysły i dobrą realizację. Na warsztatach pokazuje praktyczne podejście do AI w procesie twórczym: jak podnosić jakość i tempo pracy bez utraty autorskiego stylu.
Prywatnie – pożeracz książek, gadżeciarz technologiczny. Nie boi się AI, to AI boi się jego. Entuzjasta AI w procesach twórczych i kreatywnych. Przebiegł 11 maratonów. Od zawsze w ekosystemie od Apple, pod wrażeniem Kahnemana, Thalera oraz „Mistrza i Małgorzaty”.
Komentarze (9)
Bardzo inspirująca rozmowa. Dziękuję
Branża kreatywna naprawdę się zmieniła. Super rozmowa.
Czy przy tak dużej współpracy z AI kteację można nadal przypisywać człowiekowi?
Dzięki za wywiad. Poszerza perspektywę.
Granica między kreacją ludzką a generowaną przez algorytm staje się coraz mniej wyraźna.
Pojawia się pytanie, czy w reklamie wciąż najważniejsza jest intuicja twórcy, czy raczej skuteczność danych i agentów AI.
Agenci AI zaczynają pełnić rolę współautorów kampanii, a nie tylko narzędzi wspierających proces.
Kreatywność w erze technologii przestaje być wyłącznie domeną człowieka i staje się polem współpracy z maszyną.
Rozwój automatyzacji w agencjach reklamowych zmienia definicję zawodu kreatywnego i kompetencji przyszłości.
Nie podoba mi się tak duże wykorzystywanie AI w kreacji....
Dodaj komentarz